Nie każde pytanie jest zaproszeniem do rozmowy.

Można zadać pytanie…

i jednocześnie sprawić, że druga osoba przestanie mówić.

„Dlaczego to zrobiłeś?”

„I co ty sobie właściwie wyobrażasz?”

„Naprawdę uważasz, że to był dobry pomysł?”

To są pytania, ale często brzmią jak oskarżenia.

W dialogu liczy się nie tylko to o co pytamy.

Liczy się również to o po co pytamy.

Zamiast:

❌ „Dlaczego tego nie zrobiłeś?”

możemy powiedzieć:

👉 „Co sprawiło, że nie udało się tego zrobić?”

Zamiast:

❌ „Dlaczego się ze mną nie zgadzasz?”

👉 „Co jest dla Ciebie najważniejsze w tej kwestii?”

Zamiast:

❌ „Czy Ty w ogóle mnie słuchasz?”

👉 „Co usłyszałeś w tym, co przed chwilą powiedziałem?”

Niby niewielka różnica.

A jednak zmienia bardzo dużo.

Bo jedno pytanie stawia człowieka pod ścianą.

Drugie daje mu przestrzeń, żeby opowiedzieć swoją perspektywę.

I właśnie dlatego w mediacji pytania są jednym z najważniejszych narzędzi.

Nie po to, żeby znaleźć winnego.

Nie po to, żeby udowodnić swoją rację.

Tylko po to, żeby lepiej zrozumieć drugiego człowieka.

Bo dobre pytanie nie musi prowadzić do odpowiedzi, którą chcemy usłyszeć.

Dobre pytanie prowadzi do odpowiedzi, której wcześniej nie znaliśmy.

🤝 3 minuty o dialogu

#3MinutyODialogu #KapitałDialogu #Dialog #Komunikacja #Mediacja #Mediator #Negocjacje #Przywództwo #KulturaDialogu #HR #Relacje

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry