W konflikcie bardzo łatwo dopisać drugiej osobie intencje.
„On chce mnie zdenerwować.”
„Ona próbuje coś na mnie wymusić.”
„Jemu zależy tylko na pieniądzach.”
I zaczynamy rozmawiać nie z człowiekiem, który siedzi naprzeciwko nas, ale z własnym wyobrażeniem o nim.
To jeden z najczęstszych błędów w komunikacji.
W mediacji zamiast zgadywać, próbujemy pytać.
Co jest dla Ciebie najważniejsze?
Czego potrzebujesz, żebyśmy mogli pójść dalej?
Co sprawiłoby, że uznałbyś to rozwiązanie za dobre?
Czasami odpowiedź potrafi całkowicie zmienić perspektywę.
Bo za stanowiskiem:
„Nie zgodzę się na to.”
może kryć się:
„Boję się, że na tym stracę.”
A za:
„Nie będę z nim więcej rozmawiać.”
może kryć się:
„Jestem zmęczony tym, że nikt mnie nie słucha.”
Stanowisko słyszymy. Potrzebę trzeba dopiero odkryć.
Dlatego zanim ocenimy drugą stronę, warto zadać jedno proste pytanie:
„Co jest dla Ciebie w tej sytuacji naprawdę ważne?”
To pytanie nie gwarantuje porozumienia.
Ale daje szansę, żeby w ogóle zacząć rozmawiać o tym, co naprawdę ma znaczenie.
🤝 Dialog zaczyna się tam, gdzie kończy się zgadywanie.
#3MinutyODialogu #KapitałDialogu #Dialog #Mediator #Mediacja #Komunikacja #Negocjacje #Konflikt #Przywództwo #HR
